POWIAT ŚREDZKI
Echo Średzkie

Walka o zdrowie małego Szymona ze Środy Śląskiej. Rodzina staje przed najtrudniejszą próbą

Szymon potrzebuje wsparcia fot.: mpr

Początek roku przyniósł rodzinie Szymona niepokojące sygnały. Chłopiec chorował częściej niż zwykle – pojawiały się zapalenia oskrzeli, wysypka, bóle brzucha oraz narastające osłabienie. Mimo to pozostawał pogodnym, radosnym dzieckiem.

Na pierwszy rzut oka trudno było dostrzec, że w jego organizmie rozwija się poważna, postępująca choroba.

Rodzice przez kolejne tygodnie konsultowali się z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej. Wdrażano leczenie infekcji i antybiotykoterapię, jednak poprawa nie następowała. Zaniepokojeni brakiem efektów terapii, zdecydowali się wykonać badania laboratoryjne na własną rękę. Wyniki okazały się alarmujące, morfologia wykazała skrajnie niski poziom hemoglobiny oraz dramatyczny spadek płytek krwi do 2,1 tysiąca. Konieczna była natychmiastowa hospitalizacja.

Pierwsze dni w szpitalu upłynęły pod znakiem stabilizacji stanu dziecka i pogłębionej diagnostyki. Szymon otrzymał transfuzję krwi i płytek, ponieważ ich poziom stwarzał bezpośrednie zagrożenie krwotokiem wewnętrznym. Wykonano szereg badań, w tym pobranie szpiku, tomografię oraz szczegółową ocenę narządów wewnętrznych.

Od 17 lutego chłopiec przyjmuje sterydy oraz leczenie wspomagające, które ma przygotować organizm do terapii zasadniczej. Pierwszą dawkę chemioterapii zaplanowano na 24 lutego. Dalszy przebieg leczenia zależeć będzie od wyników badań i reakcji organizmu na terapię.

Diagnoza całkowicie zmieniła codzienność rodziny. Przy Szymonie nieprzerwanie czuwa mama. Tata wziął urlop, by być jak najbliżej żony i syna, jednocześnie dzieląc czas między szpital a dom, gdzie czeka rodzeństwo. Rozłąka i tęsknota stały się częścią nowej rzeczywistości.

Szymon jest jeszcze bardzo mały. Szpitalna przestrzeń przerywa naturalny rytm jego dziecięcego świata, do którego wraca poprzez zabawę i ulubione przedmioty. Proste fascynacje potrafią wywołać uśmiech nawet wśród medycznych procedur. W tej spontanicznej radości jest coś głęboko poruszającego, niewiedza dziecka, która chroni je przed ciężarem znaczeń znanych dorosłym.

Dziś cała uwaga rodziny skupia się na tym, aby leczenie przebiegało bezpiecznie i aby każdy kolejny dzień przybliżał Szymona do zdrowia.

Osoby, które chciałyby okazać wsparcie Szymonowi i jego bliskim, mogą pomóc wspierając zbiórkę na jego leczenie TUTAJ. Każda, nawet najmniejsza pomoc, ma realne znaczenie.

echo

REKLAMA