Polonia Środa Śląska znakomicie rozpoczęła rundę wiosenną w IV Lidze Dolnośląskiej. Dwa mecze i dwa zwycięstwa, tak wygląda bilans zespołu po zimowej przerwie.
W pierwszym spotkaniu średzianie pokonali na wyjeździe Twardego Świętoszów 3:1, a w miniony weekend na własnym boisku wygrali z Górnikiem Wałbrzych 2:0. Dobry start to nie tylko ważne punkty w tabeli, ale także pozytywne sygnały dla kibiców. Jednym z nich jest udany debiut młodego zawodnika, Filipa Pieróga, który w swoim pierwszym występie w IV lidze zdobył bramkę.
Do rundy wiosennej Polonia przystąpiła z ciekawie zbilansowaną kadrą. Szeregi drużyny z Miasta Skarbów zasiliło kilku bardzo doświadczonych zawodników, jak Arkadiusz Piech, Paweł Sasin, Wojciech Szuba, Patryk Chrapek czy wracający do średzkiej ekipy Adam Andrusiak. To m.in. od nich uczyć ma się młodzież, która coraz odważniej puka do drzwi pierwszego zespołu.
Wyjazdowe zwycięstwo na inaugurację
Runda wiosenna rozpoczęła się dla Polonii wyjazdowym spotkaniem z Twardym Świętoszów. Początek meczu był bardzo dynamiczny, gospodarze objęli prowadzenie już w 6. minucie, jednak średzianie szybko odpowiedzieli. Do wyrównania doprowadził Arkadiusz Piech, a chwilę później padła bramka samobójcza dająca Średzianom prowadzenie.
Po przerwie Polonia kontrolowała przebieg spotkania. W doliczonym czasie gry wynik ustalił Filip Pieróg, który pojawił się na boisku w 70. minucie. Dla młodego zawodnika był to debiut w seniorskiej drużynie i od razu zwieńczony golem.
Kolejne trzy punkty
Tydzień później średzianie potwierdzili dobrą dyspozycję, pokonując na własnym stadionie Górnika Wałbrzych 2:0. Zwycięstwo nad wymagającym rywalem, po bramkach Roberta Dutko i Patryka Chrapka, pozwoliło drużynie dopisać kolejne trzy punkty i z optymizmem patrzeć na dalszą część rundy wiosennej.
Dwa zwycięstwa na starcie pokazują, że zespół dobrze przepracował zimowy okres przygotowawczy i jest gotowy do walki o utrzymanie w IV lidze.

Fot. MLKS Polonia / SportFunTV
Udany debiut młodego zawodnika
Dużo powodów do zadowolenia przyniósł optymistyczny występ Filipa Pieróga. Młody zawodnik dołączył do kadry pierwszego zespołu na początku okresu przygotowawczego, i jak podkreśla trener, szybko potwierdził swój potencjał.
– Filip włączony został do kadry pierwszego zespołu z początkiem okresu przygotowawczego. Opinie o tym, że jest utalentowanym zawodnikiem, miałem już po przyjściu w trakcie rundy jesiennej. Treningi oraz mecze kontrolne potwierdziły, że drzemie w nim duży potencjał – podkreśla Jacek Fojna, szkoleniowiec Polonii.
Jak zaznacza trener, debiut w pierwszej kolejce rundy wiosennej i rola pierwszego zmiennika w meczu były nagrodą nie tylko za umiejętności piłkarskie, ale także za profesjonalne podejście do treningów.
– To nagroda nie tylko za umiejętności piłkarskie, lecz także za profesjonalizm, zaangażowanie i systematyczność. Bramka w debiucie to nagroda za całokształt pracy przez ostatnie dwa miesiące. Jest inteligentnym piłkarzem i poukładanym młodym człowiekiem. Wierzę, że ten występ będzie jeszcze większą motywacją do dalszej pracy – dodaje trener.
Młodzi pukają do pierwszej drużyny
Sztab szkoleniowy zwraca uwagę, że Pieróg nie jest jedynym młodym zawodnikiem, który może w najbliższym czasie otrzymywać minuty w pierwszym zespole. W kadrze są także inni utalentowani gracze ze statusem młodzieżowca.
– Oprócz doświadczonych zawodników w kadrze są kolejni młodzi zawodnicy, jak Kuba Gęsikowski, Oliwier Lipnicki czy Michał Chmielowiec. To zawodnicy, którzy są następni w kolejce. Debiut i bramka Filipa pokazały, że drzwi przed nimi są otwarte – podkreśla szkoleniowiec.
Fot. MLKS Polonia / SportFunTV
Dobry start rundy wiosennej oraz pojawienie się kolejnych młodych zawodników w pierwszym zespole to sygnał, że w Polonii Środa Śląska coraz wyraźniej widać efekty pracy zarówno z seniorską drużyną, jak i z młodzieżą. Z racji, że w kolejny weekend terminarz Polonii wskazywał mecz z Błękitnymi Kościelec, którzy wycofali się z rozgrywek, kolejny ligowy sprawdzian dopiero 28 marca. Rywalem podopiecznych Jacka Fojny będzie GKS Mirków/Długołęka.
echo
REKLAMA
REKLAMA