POWIAT ŚREDZKI
Echo Średzkie

Dwa lata w Sejmie. Jolanta Niezgodzka o efektach swojej pracy

Jolanta Niezgodzka fot.: Franciszek Kędzierski

Minione dwa lata w Sejmie to dla posłanki czas intensywnej pracy na rzecz mieszkańców regionu. Od inwestycji kolejowych w Miękini po zmiany w profilaktyce zdrowotnej – efekty działań są już widoczne zarówno lokalnie, jak i w skali kraju.

Pani Posłanko, za Panią ponad dwa lata pracy w Sejmie. Co było w tym
czasie najważniejsze?

Jolanta Niezgodzka: To były bardzo intensywne dwa lata - zarówno w Sejmie, jak i w terenie. Regularnie odwiedzam miejscowości w naszym okręgu, spotykam się z mieszkańcami, rozmawiam i przede wszystkim słucham. To właśnie z tych rozmów dowiaduję się, czego naprawdę potrzebują ludzie - i ten głos przenoszę do Warszawy. Bo jestem po to by rozmawiać nie tylko w gabinetach, ale w szkołach, domach kultury czy podczas spotkań z mieszkańcami. To właśnie tam powstają pomysły na realne zmiany. Dlatego regularnie jestem w powiecie średzkim, spotykam się z samorządowcami z którymi mam bardzo dobrą współpracę, ale także z Kołami Gospodyń Wiejskich, strażakami, organizacjami pozarządowymi i innymi mieszkańcami.

No właśnie, została Pani nawet powołana do Średzkiej Rady Kobiet.

Jolanta Niezgodzka: Bardzo ważna jest dla mnie również współpraca z kobietami w regionie. Jestem silnym głosem kobiet w Sejmie jako Posłanka i Wiceprezeska Dolnośląskiego Kongresu Kobiet. Działam z kobietami w miastach, miasteczkach i na wsiach. Bardzo się cieszę, że zostałam zaproszona przez Starostę Sebastiana Burdzego do współtworzenia Średzkiej Rady Kobiet i traktuję to jako ogromne wyróżnienie. Dzięki tej inicjatywie głos kobiet z mniejszych miejscowości jest dziś znacznie lepiej słyszalny - zarówno lokalnie, jak i w debacie publicznej. W ramach Rady rozmawiamy o tym, co możemy zrobić, by wspierać kobiety na różnych polach działaniach. Jesteśmy aktywne, ostatnio współorganizowałyśmy pierwszą w Środzie Śląskiej Białą Sobotę.

Dużo mówi Pani o infrastrukturze i transporcie publicznym w regionie.

Jolanta Niezgodzka: Bo dostępny transport publiczny to jedna z kluczowych spraw dla mieszkańców regionu. Kolej może być realną alternatywą dla samochodu, ale tylko wtedy, gdy jest wygodna, dostępna i zatrzymuje się na terenie Gminy. Jestem dumna z tego, że wspólną pracą doprowadziliśmy do podpisania porozumienia między Gminą Miękinia a PKP Polskimi Liniami Kolejowymi. Dzięki temu powstanie nowy przystanek kolejowy w Wilkszynie wraz z parkingiem i drogami dojazdowymi. Od początku kadencji wspierałam tę inicjatywę i zabiegałam o to, aby projekt mógł zostać zrealizowany. Równolegle udało się także wypracować plan modernizacji stacji kolejowej w Miękini. Powstanie kładka nad torami wyposażona w windy i pochylnie, a stacja zyska dodatkową krawędź peronową i tor, dzięki czemu będzie mogło zatrzymywać się tam więcej pociągów. To inwestycja, która realnie poprawi codzienne życie mieszkańców gminy Miękinia i całego powiatu średzkiego. Modernizacja stacji rozpocznie się jeszcze w tym roku, a uruchomienie przystanku Wilkszyn planowane jest wraz z przywróceniem ruchu pasażerskiego na stacji Wrocław Świebodzki. Przystanek w Wilkszynie i modernizacja stacji kolejowej w Miękini to sprawy, które już od początku kadencji zapisałam na liście priorytetów. Dziś z dumą mogę powiedzieć, że dotrzymałam słowa. Oczywiście nie byłoby to możliwe, gdyby nie bardzo dobra współpraca z Burmistrzem Miękini Janem Marianem Grzegorczynem. Ale dobra infrastruktura to tylko jeden z elementów jakości życia w regionie. Równie ważny jest dostęp do ochrony zdrowia i profilaktyki.

Jakie konkretne zmiany udało się Pani wywalczyć w tym obszarze?

Jolanta Niezgodzka: Jednym z najważniejszych obszarów mojej pracy jest zdrowie - szczególnie profilaktyka. Od początku kadencji konsekwentnie zabiegałam o to, aby państwo zaczęło traktować ją poważnie. Jednym z konkretnych efektów tych działań jest wprowadzenie nowoczesnych badań przesiewowych dla kobiet. Dziś każda kobieta w wieku 25–64 lat może w ramach NFZ wykonać test HPV oraz cytologię
płynną, co stanowi milowy krok w profilaktyce raka szyjki macicy. O wprowadzenie tych badań zabiegałam od początku mojej pracy w Sejmie,
bo to standard w wielu krajach europejskich i realna szansa na wcześniejsze wykrywanie raka szyjki macicy.

Ważną zmianą jest także uruchomienie programu refundowanego leczenia
endometriozy, który ruszył 1 lipca 2025 r. Przez lata kobiety z tą chorobą były pozostawione same sobie. Dziś po raz pierwszy powstał systemowy program wsparcia. Przywróciliśmy finansowanie in vitro, z którego urodziło się już 13 tysięcy dzieci - to niewyobrażalne szczęście dla par, które dotychczas nie mogły nie mieć dziecka. Równolegle wspieramy rodziców małych dzieci - tzw babciowe, czyli 1500 zł na żłobek lub nianię dla rodziców dzieci do 3 roku życia powoduje, że rodzicom łatwiej jest łączyć pracę z wychowaniem dziecka. Likwidujemy białe plamy, czyli miejsca gdzie nie ma żadnej formy wsparcia w opiece nad dziećmi. Budujemy żłobki, samorządy otrzymują środki na remonty placów zabaw, a dzięki babciowemu średnia opłata za żłobek na Dolnym Śląsku spadła z 790 zł do 73 zł. To konkretne działania poprawiające demografię i wspierające
rodziców.

mpr

REKLAMA