POWIAT ŚREDZKI
Echo Średzkie

Bolesny początek przed własną publicznością. Polonia Środa Śląska przegrała z Moto-Jelczem

Bolesny początek przed własną publicznością. Polonia Środa Śląska przegrała z Moto-Jelczem fot.: MLKS Polonia / SportFunTV

Pierwszy domowy mecz Polonii Środa Śląska w nowym sezonie IV ligi zakończył się wysoką porażką. Średzianie ulegli MGKS Moto-Jelcz Oława 0:6. Goście objęli prowadzenie już w 3. minucie, a po przerwie bezlitośnie wykorzystali osłabienie gospodarzy.

Spotkanie rozpoczęło się dla Polonii w najgorszy możliwy sposób. Już w 3. minucie wynik otworzył Kacper Leja, dając drużynie z Oławy szybkie prowadzenie. Do przerwy więcej bramek nie padło, choć na boisku nie brakowało walki. Żółtymi kartkami ukarani zostali po stronie Polonii Kamil Aramowicz, Karol Sula i Bartosz Kozak, natomiast w zespole gości Radosław Krzyśków i Dawid Kowalski.

Kluczowy dla dalszego przebiegu meczu okazał się początek drugiej połowy. W 47. minucie czerwoną kartkę zobaczył kapitan średzian Krzysztof Dziwer, przez co Polonia musiała radzić sobie w dziesiątkę, a w bramce stanął Bartłomiej Żywiczyński zastępujący schodzącego z pola Bartosza Kozaka. Chwilę później Moto-Jelcz zaczął powiększać przewagę.

W 48. minucie na 0:2 trafił Jakub Maścianica, a dziesięć minut później kolejną bramkę zdobył Jakub Wandel. Goście nie zwalniali tempa. W 73. minucie czwartego gola dołożył Sebastian Czarnecki, w 77. minucie na listę strzelców wpisał się Michał Faliński, a wynik spotkania w 83. minucie ustalił Marcus Vilcans.

Trener Polonii Jacek Fojna próbował reagować zmianami. W 49. minucie  za Filipa Zająca pojawił się Hubert Konstanty. W 62. minucie na boisko weszli także Filip Pieróg, Kacper Oberc i Arkadiusz Piech, zastępując odpowiednio Igora Wargina, Błażeja Jakóbczyka i Karola Sulę. Nie pozwoliło to jednak odwrócić losów spotkania.

Polonia Środa Śląska – MGKS Moto-Jelcz Oława 0:6 (0:1)

Polonia zagrałą w składzie: Krzysztof Dziwer (K), Kamil Aramowicz, Patryk Chrapek, Błażej Jakóbczyk, Bartosz Kozak, Mateusz Krzymiński, Igor Ratajczak, Karol Sula, Igor Wargin, Filip Zając, Jakub Zawadzki.

Rezerwowi: Jakub Gęsikowski, Hubert Konstanty, Kacper Oberc, Arkadiusz Piech, Filip Pieróg, Mikołaj Wrona, Bartłomiej Żywiczyński.

Po meczu klub nie szukał usprawiedliwień. W swoim komunikacie Polonia przyznała, że rywale byli tego dnia zdecydowanie lepsi i zasłużenie wywieźli ze Środy Śląskiej trzy punkty. Wysoką porażkę określono jako „zimny prysznic” i jasny sygnał, że przed kolejnymi ligowymi spotkaniami zespół ma nad czym pracować. Mimo niekorzystnego wyniku klub podziękował kibicom, którzy pozostali z drużyną do końca i wspierali ją w pierwszym domowym występie sezonu.

Kolejny mecz o punkty już w najbliższą niedzielę. W Głogowie średzki zespół podejmie rezerwy Chrobrego. Pierwszy gwizdek o godz. 11.00.

echo

REKLAMA