POWIAT ŚREDZKI
Echo Średzkie

Cmentarze dla zwierząt – ludzka fanaberia?

cmentarz fot.: sxc.hu

„Nic nie może przecież wiecznie trwać” śpiewała w jednej ze swoich piosenek Anna Jantar. Niestety mając swojego pupila musimy być przygotowani na to, że przyjdzie moment, kiedy go zabraknie.

Często trudno nam jest tak po prostu wrzucić go do ziemi i zakopać. Znaczył dla nas zbyt wiele i po jego śmierci chcielibyśmy zadbać o jego godny pochówek. Najczęściej chowamy naszego zmarłego pupila blisko domu, w ogródku lub na działce. Podświadomie chcemy go mieć blisko siebie. Często wybieramy miejsca spokojne i kojarzące się ze zmarłym zwierzęciem. Niestety pochówek na własną rękę, w przypadkowych miejscach, jest według polskiego prawa zabroniony, ponieważ narusza przepisy sanitarne. Ciało zwierzęcia domowego traktowane jest jako niebezpieczny dla środowiska odpad, który należy poddać spalaniu, a profesjonalnie mówiąc utylizacji.

Dla wielu z nas takie postępowanie równoznaczne jest potraktowaniem zmarłego zwierzęcia jako niepotrzebnego śmiecia, który należy wyrzucić do śmietnika. Niewątpliwą alternatywą dla takiego stanu rzeczy są cmentarze dla zwierząt.

W Polsce określa się je mianem grzebowisk. Choć wciąż dla wielu stanowią przejaw fanaberii,cieszą się dość wysoką popularnością. Osobnym problemem jest to, że w znacznej mierze działają one niezgodnie z przepisami. Te, funkcjonujące legalnie można wręcz policzyć na palcach jednej ręki.

Jeden z takich cmentarzy znajduje się w Szymanowie niedaleko Wrocławia. „Tęczowy Most” działa od 2002 roku. Tomasz Jagielski, właściciel cmentarza, zdecydował się na prowadzenie takiej działalności, bo sam, prowadząc hotel dla zwierząt, nieraz boleśnie przeżywał śmierć ukochanego pupila i wie, że rozpacz po takiej stracie wygląda bardzo różnie.

Na naszym cmentarzu pochowanych jest około 400 zwierząt. Głównie są to psy i koty. W zależności od miesiąca organizujemy 5-6 pochówków. Różne są oczekiwania właścicieli w sprawie miejsca ostatniego spoczynku ich ulubieńca. Stąd też nie narzucamy odgórnych ram tego, jak ma wyglądać trumna czy pochówek zwierzęcia, o ile jednak mieści się to w granicach kompetencji naszej firmy – podkreśla Tomasz Jagielski.   

W ofercie cmentarza znajdziemy trumny drewniane z satynowym wkładem, urny kamienne, drewniane oraz metalowe, ramki na zdjęcia, płyty nagrobne z imieniem zwierzęcia, datą urodzenia i śmierci oraz epitafium, a także pomniki. Ponadto firma posiada jedyne w Polsce krematorium dla małych zwierząt.

Cmentarze zwierzęce funkcjonują na takiej samej zasadzie jak ludzkie. Możesz przyjść i zapalić znicz lub świeczkę na grobie pupila, a nawet przynieść jego ulubioną zabawkę. Tak naprawdę cmentarz zwierzęcy od ludzkiego różni się jedynie brakiem religijnych symboli.

I aż korci, by zadać pytanie: na ile zdroworozsądkowe jest takie działanie?

Sylwia Stwora/Express-Miejski.pl

REKLAMA