POWIAT ŚREDZKI
Echo Średzkie

Antyterroryści konwojowali pociąg specjalny

zdjęcia ilustracyjne fot.: bom

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Pociągi pod specjalnym nadzorem przewożące odpady promieniotwórcze kursują przez Polskę dosyć rzadko. PKP, policja i Straż Ochrony Kolei mają całkowity zakaz udzielania informacji na temat przewozu ładunków.

Niedawno pociąg przewożący prawdopodobnie odpady promieniotwórcze przejeżdżał przez Kamieniec Ząbkowicki. Skład był eskortowany przez antyterrorystów oraz strażników granicznych. Co dokładnie przewożono?

- Mamy całkowity zakaz udzielania informacji na ten temat. W tej sprawie proszę kontaktować się z Komendą Główną Policji – mówi Krzysztof Kukliński, inspektor Komendy Regionalnej Straży Ochrony Kolei we Wrocławiu.

Przejazd składu potwierdza Krzysztof Hajdas z biura prasowego Komendy Głównej Policji w Warszawie. Zapytaliśmy go, co przewożono i czy rzeczywiście dostęp do wagonów strzegli policjanci w kominiarkach.

- Eskortowaliśmy ładunek przewożony przez Polskę. Nie często zdarzają się tego typu akcje, dlatego w trakcie zorganizowaliśmy ćwiczenia. Niestety nie mogę mówić o szczegółach – podkreśla rzecznik.

Informacje na temat tajemniczego pociągu pojawiły się na wielu portalach internetowych. Śmiałkom, którzy robili zdjęcia policja miała zabierać karty pamięci od cyfrówek. Wszystko w obawie przed akcjami ekologów, którzy blokują transporty radioaktywnych odpadów. Wiadomo, że pociągi specjalne przejeżdżają co pewien czas przez Dolny Śląsk. Z tego powodu kilka lat temu ekolodzy chcieli zablokować węzeł kolejowy na stacji Wrocław – Brochów. Od tamtej pory informacje o tego typu przewozach zostały utajnione. Nawet dyżurnych ruchu informuje się o pociągu na kilkanaście minut przed przejazdem przez dworzec lub węzeł kolejowy. Pociągami specjalnymi przewozi się również amunicję, materiały wybuchowe i cysterny z łatwopalnymi gazami np. tlenkiem etylenu.

- Na ekranie komputera w nastawni dyżurnego ruchu wyświetla się informacja - uwaga przejazd towaru wysokiego ryzyka (TWR). W zależności od ładunku widnieje też kolor ostrzegawczy. Substancje łatwopalne np. cysterny z gazem wyświetlane są na żółto – mówi jeden z dyżurnych ruchu, który chce pozostać anonimowy.

Przewożąc substancje promieniotwórcze za lokomotywą umieszcza się dwa puste wagony ochronne. Podczas przejazdu pracownicy PKP muszą bacznie przyglądać się, czy prawidłowo działają hamulce (nie iskrzą) i czy wszystko odbywa się bez zakłóceń. Dawniej transport amunicji dla wojska konwojowali komandosi. Transportu materiałów wybuchowych do kopalń strzegli wynajęci ochroniarze. Przewóz substancji promieniotwórczych odbywa się w specjalnych wagonach odpornych na wstrząsy. Pilnują ich specjalnie wyszkolone grupy policji.

Jacek Bomersbach

REKLAMA