POWIAT ŚREDZKI
Echo Średzkie

Poznajemy powiat średzki - pałac w Michałowie

Aktualny wygląd dworu w Michałowie – widok od strony północnej fot.: Grzegorz Borowski

Zobacz wszystkie zdjęcia w galerii

Michałów to niewielka wieś między Cesarzowicami a Ujazdem. Kilkaset lat temu wybudowany został tu wspaniały zespół dworsko-folwarczno-parkowy.

Michałów to niewielka wieś między Cesarzowicami a Ujazdem. Z pewnością większość ludzi, która przez nią przejeżdża nie zdaje sobie sprawy, że kilkaset lat temu wybudowany został tu wspaniały zespół dworsko-folwarczno-parkowy. Nic dziwnego, ponieważ budowle folwarczne i park są mocno zdegradowane, a dawny dwór, obecnie przerobiony na kilkurodzinny budynek mieszkalny, nie przypomina swojej dawnej świetności.

Miejscowość powstała na początku XIV wieku. Po raz pierwszy wymieniona jest w źródłach pisanych w 1305 roku jako Michaelis villa, czyli po prostu – wieś Michała. Nic nie wiadomo, kim był ów Michał, ale jego imieniem wieś nazywana była przez kolejne stulecia (nazwa zniemczona – Michelsdorf) i tak pozostało do dnia dzisiejszego. Nie wiadomo też, kto zbudował wspaniały zespół dworski. Pierwszym znanym właścicielem Michałowa jest rodzina von Lanskron, o której dowiadujemy się w 1742 roku, ale dwór wraz z towarzyszącym folwarkiem i parkiem wybudowano w stylu barokowym najprawdopodobniej już kilkanaście lat wcześniej.

Dwór wzniesiono na planie prostokąta, miał dwie kondygnacje i podpiwniczenie oraz użytkowe poddasze. Jego dłuższa elewacja była siedmioosiowa, a na każdej osi umieszczone były od południa po dwa okna (parter i piętro). Wejście znajdowało się po stronie północnej. Budynek dworski otoczony był fosą, przez którą przerzucony był most, o czym przekonują dwie ryciny autorstwa F. B. Wernhera z około połowy XVIII wieku. Przez most dostać się można było do folwarku założonego po zachodniej stronie dworu.

Mówi się, że przynajmniej od XVIII wieku w Michałowie mieściły się dobra rycerskie. Chodzi najprawdopodobniej o opisywany dwór z przyległościami, które jeszcze w okresie międzywojennym określane były mianem Rittergut, a dwór – Schloβ. Nie wiadomo jednak, kto był tym tajemniczym rycerzem – właścicielem michałowskiej posiadłości.

Cały kompleks został przebudowany pod koniec XIX wieku. Wtedy to przeniesiono wejście na stronę południową, zmieniono kształt dachu i formy elewacji. Zabudowania folwarczne przeniesiono na stronę północną i rozplanowano je wokół dwóch prostokątnych dziedzińców. Wtedy też, a może nieco wcześniej, założono park z pięknymi topolami, bukami, klonami, dębami i innymi drzewami.

Warto odwiedzić Michałów i oczami uzbrojonymi w wiedzę historyczną spojrzeć na dawną posiadłość tajemniczego rycerza. 

Grzegorz Borowski

REKLAMA